10

2017

23

KATEGORIE

WPISÓW Z ŻYCIA CERKWII

Archiwum:

Ingres władyki Jerzego do katedry wrocławskiej: „Chciałbym być narzędziem w ręku Boga”

Relacja z uroczystości intronizacji arcybiskupa Wrocławskiego i Szczecińskiego Jerzego (Pańkowskiego)
Powołany na mocy majowej decyzji Świętego Soboru Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego i podniesiony do godności arcybiskupa władyka Jerzy (Pańkowski) został w dniu 18 czerwca uroczyście wprowadzony na tron biskupów wrocławskich.
 
Uroczystości rozpoczęły się już w przeddzień święta, 17 czerwca Całonocnym Czuwaniem, celebrowanym przez przybyłych arcypasterzy i liczną grupę duchownych. Po nabożeństwie hierarchowie, wszyscy obecni duchowni i towarzysząca władyce Jerzemu najbliższa rodzina spotkali się na uroczystej kolacji w jednym z pobliskich hoteli.

Nazajutrz, w wypełnionej po brzegi duchowieństwem i wiernymi katedrze, w obecności licznie zgromadzonych dostojnych gości uroczystego ingresu dokonali hierarchowie polskiej Cerkwi - Ich Ekscelencje: Arcybiskup Lubelski i Chełmski Abel, Arcybiskup Białostocki i Gdański Jakub, Biskup Przemyski i Gorlicki Paisjusz, Biskup Supraski Grzegorz oraz Arcybiskup Włodzimierza Wołyńskiego i Kowla, Włodzimierz z Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego. To historyczne wydarzenie miało miejsce podczas niedzielnej Liturgii świętej, celebrowanej przez przybyłych hierarchów w asyście kilkudziesięciu duchownych. Na chwilę przed samym obrzędem usadowienia na katedrze, przed wykonaniem liturgicznego hymnu „Trishagion” przewodniczący ceremoniom abp Abel zwrócił się do zebranych z krótkim słowem wyjaśnienia dokonującego się aktu intronizacji, zachęcając do gorliwej modlitwy: „gromkie aksios, oznaczające po grecku 'godzien', będzie świadczyć o naszej jednomyślności, aby naszemu ukochanemu współbratu, arcybiskupowi Jerzemu, towarzyszyła pełnia duchowej radości podczas pełnienia tej apostolskiej misji”. Wówczas też pośród podniosłych wezwań aksios! hierarchowie na przemian trzykrotnie usadowili nowego ordynariusza diecezji na tronie biskupów wrocławskich. 

Po zakończeniu Boskiej Liturgii nadszedł czas na słowa pozdrowień i podziękowań.
 
„Służ wiernie, mężnie, bez bojaźni, z radością i poświęceniem […] bądź wszystkim dla wszystkich” 
Te, będące parafrazą słów św. Pawła słowa ojcowskiego napomnienia, skierowane pod adresem władyki Jerzego ze strony zwierzchnika Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, Jego Eminencji metropolity Sawy, a odczytane przez abpa Abla z powodu nieobecności metropolity rozpoczęły całą serię utrzymanych w serdecznym, często przyjacielskim i osobistym tonie gratulacji, pozdrowień i podziękowań. Podkreślając historyczność wydarzenia i życząc Bożego błogosławieństwa w pełnieniu posługi na jakże specyficznej, wyjątkowej w swym charakterze wrocławskiej katedrze, zwierzchnik polskiej Cerkwi, tłumacząc swą nieobecność względami zdrowotnymi wskazał na wieloletnie, głębokie i bliskie relacje ze swym wychowankiem, zalecając z ojcowską troską: „Ekscelencjo!Wszystko, co czynisz, czyń z wielką wiarą, miłością, skromnością odpowiedzialnością i bojaźnią Bożą. […] Dzisiaj stajesz się stróżem, odpowiedzialnym za wierzący naród tej ziemi”.
W imieniu zgromadzonych w świątyni hierarchów polskiej Cerkwi życzenia władyce Jerzemu złożył abp Abel: „Niech Twoja posługa apostolska przebiega w pełni duchowej radości, i abyś tą duchową radością mógł się podzielić z nami, współbraćmi w biskupstwie i z tym narodem Bożym”.

W odpowiedzi na serdeczne słowa gratulacji i pozdrowień władyka Jerzy zwrócił się do zebranych ze słowami:

„Zaufaj Panu z całego Twojego serca i nie polegaj na własnym rozumie, nie uważaj się za mądrego. […] Bój się Pana i unikaj złego” (Księga Mądrości Salomona 3,5-6)

[…] Wybór na ordynariusza był dla mnie życiowym zaskoczeniem. […] Tę nagłą decyzję przyjmuję w oddaniu Woli Bożej. Nigdy nie dorównam Arcybiskupowi Jeremiaszowi, ponieważ to się nie uda. Ale będę starał się kontynuować jego dzieło na tyle, na ile Bóg pozwoli, jakie będą Jego plany. Chciałbym być narzędziem, piórem w Jego rękach, niech On pisze scenariusz tej diecezji. […] Po ludzku trudno jest zrozumieć, co znaczy zostać biskupem diecezjalnym, i trzeba powiedzieć, że po ludzku nie da się samemu sprostać tym wyzwaniom. Dlatego też bardzo potrzebna jest modlitwa, modlitewne wsparcie. W tradycji liturgicznej Kościoła prawosławnego nie ma żadnego nabożeństwa, podczas którego duchowieństwo i wierni nie wspominają imienia swego biskupa diecezjalnego. To nie jest [wyłącznie] formalny wymóg. To jest duchowa potrzeba biskupa. Ale moja prośba wykracza poza tę formalność. Proszę, byście modlili się za mnie także podczas swojej indywidualnej modlitwy, tej ukrytej, ewangelicznej. Tej, której nikt nie widzi, ponieważ to wsparcie modlitewne daje każdemu biskupowi siłę, by podążać tą drogą, do której został powołany. […] Wyrażam synowską wdzięczność Metropolicie. To on wskazał dzisiejszy dzień [...]. Władyko, niski pokłon – kłaniam się duchowo i dziękuję za te piękne słowa, które był łaskaw odczytać arcybiskup Abel. 
Bardzo dziękuję naszym biskupom. Cieszę się, ponieważ nie jest nas wielu, ale wszyscy ze sobą współpracujemy, pracując dla jednego celu – dla świadectwa naszej wiary i Świętego Prawosławia. Każdy czyni to, co może, najlepiej na swojej ziemi, tam, gdzie został ustanowiony przez Sobór Biskupów.”
 
W drugiej części swego przemówienia abp Jerzy zwrócił się do licznie zgromadzonych gości ze słowami podziękowań i pozdrowień. Padły one pod adresem  m.in. J. Em. ks. kardynała seniora Henryka Gulbinowicza, ks. abp. Józefa Kupnego - urzędującego metropolity wrocławskiego, ks. bpa Waldemara Pytla, ordynariusza diecezji wrocławskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego RP, gen. bryg. Józefa Guzdka, bpa polowego WP, biskupa drohiczyńskiego Tadeusza Pikusa, J.M. ks. dr hab. Bogusława Milerskiego, Rektora Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej, ks. Roberta Sitarka, dyrektora Ewangelickiego Centrum Diakoni i Edukacji we Wrocławiu, o. Mirosława Bijaty, przeora wrocławskiego klasztoru Ojców paulinów, Jerzego Kichlera, przedstawiciela dzielnicy Czterech Świątyń. 
Władyka zwrócił się również ze słowami wdzięczności do obecnych w cerkwi przedstawicieli władz wojewódzkich i samorządowych: dyrektor Małgorzaty Hasiewicz – reprezentującej Wojewodę Dolnośląskiego, Magdaleny Piaseckiej – Wiceprezydent Wrocławia, Romana Potockiego – Starosty Powiatu Wrocławskiego,  Jacka Ossowskiego – Przewodniczącego Rady Miejskiej Wrocławia, Ewy Przegoń – Zastępcy Dyrektora Departamentu Edukacji we Wrocławiu, a także Ewy Szczęch – Dyrektor Wydziału Edukacji we Wrocławiu i Henryka Kalinowskiego – Kierownika wrocławskiego USC.
Specjalne podziękowania z życzeniami błogosławieństwa Bożego zostały skierowane pod adresem Jana Chorostkowskiego, Konsula Honorowego Republiki Bułgarii, obecnego wraz z małżonką, za okazywaną szczodrobliwość i bezinteresowność. 
Wyrazy wdzięczności władyka Jerzy złożył również pod adresem pozostałych członków korpusu dyplomatycznego - Andreya Yakovleva, Konsula Generalnego Federacji Rosyjskiej w Poznaniu, Christiane Botschen z miejscowego Konsulatu Generalnego Niemiec oraz Leona Susmanek z Konsulatu Honorowego Republiki Słowackiej. 
Następnie przyszła kolej na służby mundurowe. Słowa podziękowania padły pod adresem bardzo licznie zgromadzonego korpusu generalskiego i oficerskiego WP na czele z I-szym zastępcą Szefa Sztabu Generalnego, gen. broni Michałem Sikorą. Podziękowania od wrocławskiego arcybiskupa otrzymali również obecni przedstawiciele Policji z panią generał Ireną Doroszkiewicz, do niedawna szefową Komendy Wojewódzkiej w Opolu i mł. insp. Romanem Bajdoł, komendantem Policji Wrocław – Stare Miasto. Wśród wymienionych nie zabrakło również funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej: bryg. Piotra Grzyb – Zastępcy Komendanta Wojewódzkiego PSP we Wrocławiu i bryg. Wiesława Wypycha – Komendanta Powiatowej PSP w Zgorzelcu.

Słowa wdzięczności padły również pod adresem przedstawicieli świata nauki: prof. Anny Chełmińskiej – Soyka z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu oraz  prof. Tadeusza Zielińskiego – Prorektora ds. Studenckich ChAT.
Bardzo osobistym akcentem były podziękowania, złożone przez arcybiskupa obecnym w cerkwi rodzicom, siostrze wraz z mężem i dziećmi, przyjaciołom z Warszawy...

Z wielką otwartością abp Jerzy zwrócił się do duchowieństwa swej nowej diecezji: „Przyjmijcie mnie jako swojego biskupa, opowiedzcie mi o swojej diecezji, pomóżcie w prowadzeniu tej trudnej misji, a razem, pamiętajcie, będziemy mogli kontynuować to wielkie dzieło, które rozpoczęli wielcy poprzednicy, a przez tyle lat prowadził abp Jeremiasz”. 

Kończąc swe słowo władyka zwrócił się do duchowieństwa diecezji wojskowej: „Bardzo wam dziękuję za te siedem lat wspólnej pracy. Czasu teraz będzie mniej, ale z pewnością będziemy mogli sprostać wszystkim wyzwaniom, które będą stały przed diecezją wojskową”. Długą listę podziękowań zamknęli ci, którzy okazali pomoc przy technicznej stronie ingresu – starosta wrocławskiej katedry wraz z pomocnikami, chór, dzieci i twórcy ogromnego powitalnego chleba, którym najmłodsi witali w przedsionku świątyni swego nowego władykę.
Po zakończeniu liturgicznej części uroczystości wszyscy obecni w świątyni wierni zostali zaproszeni na świąteczną, wojskową grochówkę pod iście świąteczną „chmurką” w ogrodzie, okalającym katedrę, a hierarchowie, duchowieństwo i oficjalni goście udali się do jednego z pobliskich lokali, gdzie kontynuowano składanie życzeń i gratulacji, ale już w nieco swobodniejszej atmosferze.

zdj.: ks. Jarosław Biryłko, ks. Mariusz Synak