12

2018

15

KATEGORIE

WPISÓW Z ŻYCIA CERKWII

Archiwum:

Jubileusz Władyki Jeremiasza

Wrocławska katedra pw. Narodzenia Przenajświętszej Bogurodzicy 28 i 29 września stała się centralnym miejscem podniosłych wydarzeń - obchodów 30-lecia biskupiej posługi Władyki Jeremiasza, jubileuszu Jego 70-lecia i zarazem 750. rocznicy wzniesienia samej świątyni. 
Na nabożeństwo całonocnego czuwania przybyli hierarchowie naszej Cerkwi na czele ze zwierzchnikiem PAKP, Jego Eminencją Wielce Błogosławionym Sawą, któremu towarzyszyli biskupi: supraski Grzegorz oraz włodzimiersko-wołyński i kowelski Włodzimierz (Melnyk). Obecna była również duża grupa duchownych oraz liczna rzesza wiernych.

Wieczorem goście zostali podjęci przez Jubilata kolacją w jednym z wrocławskich hoteli. Świąteczna radość i atmosfera wspólnej agapy zaowocowały niepowtarzalnym przyjacielskim klimatem – był czas na wspomnienia, refleksje, żarty. Składając gratulacje Jubilatowi, metropolita Sawa przywołał trudne czasy nauki w seminarium, okoliczności spotkania z późniejszym Władyką Jeremiaszem i Jego służbę Cerkwi, najpierw jako bardzo zaangażowanego laika, a potem już jako biskupa. Wrocławski Ordynariusz podzielił się z zebranymi spostrzeżeniami i refleksjami ze swoich licznych podróży, które podsumował jednym zdaniem: „Miałem szczęście do spotkań z mądrymi ludźmi”. Jubilat przybliżył również zebranym sylwetki obecnych na uroczystościach lekarzy i okoliczności spotkania z nimi, wyrażając głęboką wdzięczność za ich dokonania. W odpowiedzi dr Małgorzata Talerczyk w krótkich słowach odparła: „Cieszymy się, że spotkanie z nami okazało się dla Władyki owocne. Niezależnie od tego, na ile było to owocne, znacznie większą korzyścią dla nas była możliwość spotkania Władyki w naszym życiu”.

„Dziś zgromadziła nas łaska Ducha Świętego – słowami stychery Niedzieli Palmowej przywitał Jego Eminencję Metropolitę Sawę przed niedzielną Eucharystią proboszcz wrocławskiej katedry, ks. Jerzy Szczur. – Wyrażamy głęboką wdzięczność, że pod Waszym przewodnictwem, Wielce Błogosławiony Władyko, będziemy dziękować Bogu za dar, jakim jest posługa Biskupa Ordynariusza, Władyki Jeremiasza. Trzydzieści lat na katedrze stolicy Dolnego Śląska i jubileusz 70-lecia splatają się z 750-leciem tej świątyni, już bowiem od 750 lat w tych murach sprawowana jest Święta Eucharystia. I prosimy Was, Eminencjo, o przewodniczenie kolejnej Liturgii Świętej, podczas której zaniesiemy Bogu słowa wdzięczności”.

Na niedzielną Boską Liturgię przybyli inni członkowie Świętego Soboru Biskupów PAKP: biskup siemiatycki Jerzy i gorlicki Paisjusz. Dołączyli też kolejni duchowni, m.in. namiestnik monasteru św. Onufrego archimandryta Atanazy (Nos). Świątynię wypełniły po brzegi liczne grupy wiernych z wielu parafii, m.in. w Szczecinie, Koszalinie, Jeleniej Górze, Słupsku, Stargardzie Szczecińskim, oraz delegacja Bractwa Młodzieży Prawosławnej.

W kazaniu ordynariusz diecezji włodzimiersko-wołyńskiej i kowelskiej Włodzimierz skoncentrował się na niesieniu osobistego krzyża. W nawiązaniu do tekstu Ewangelii niedzieli po święcie Podwyższenia Krzyża Pańskiego (Mk 8, 34–9, 1) i jubileuszu Władyki Jeremiasza hierarcha podkreślił, że wielka tajemnica, jaką jest życie, to nieustanne niesienie krzyża: „Mamy możliwość ofiarowania swych sił i talentów, by być z Chrystusem. Nasza służba Bogu zaczyna się w chwili, gdy trwamy w miłości jeden ku drugiemu. To od nas zależy, ile zdołamy pomieścić i przyjąć łaski Ducha Świętego, którą Bóg wylewa tak obficie i nieustannie”.

Po Boskiej Liturgii sprawowano dziękczynny molebien, dziękując Stwórcy za posługę Władyki Jeremiasza i wznosząc modlitwy za zdrowie Wrocławskiego Arcypasterza. Następnie przyszedł czas na oficjalne pozdrowienia. Zabierając głos w imieniu św. Soboru PAKP, metropolita Sawa stwierdził: „Dzień dzisiejszy jest szczególnym dniem w naszej Cerkwi. Wzrok, myśli i uczucia naszych wiernych skierowane są na Wrocław. Dokładnie trzydzieści lat temu powołany został na katedrę wrocławsko-szczecińską Władyka Jeremiasz. [...] Swój jubileusz świętuje człowiek, ale jednocześnie też biskup, a to w sensie eklezjologicznym jest pojęciem szerszym, tam bowiem, gdzie biskup, tam Kościół. [...] Biskup jest po to, by sprawować Eucharystię. Biskup osobiście, czy też przez delegowanych przez siebie kapłanów sprawuje ją dla zbawienia świata. I my w ten uroczysty dzień sprawowaliśmy w tym przybytku Bożym, który świętuje 750-lecie, Liturgię Świętą, dziękując Bogu za dar, jaki otrzymaliśmy w osobie Władyki Jeremiasza. […] Głęboko wierzymy, że podczas tego nabożeństwa wszyscy dotknęliśmy chwały Bożej. To misterium dziękczynienia Bogu za dar, jaki Bóg posłał swemu ludowi.

Władyko [tu metropolita zwrócił się do Jubilata – przyp. ks. M.S.], trzydzieści lat temu, będąc biskupem białostocko-gdańskim, wprowadzałem Cię na tron biskupów wrocławsko-szczecińskich. Jesteś piątym biskupem na katedrze po ustanowieniu tej diecezji, wszedłeś w trud tych, którzy byli przed Tobą. Przez erygowanie tutejszej diecezji wznowione zostało prawosławie, które było tu obecne już w czasach świętych braci Cyryla i Metodego. Przybyliśmy tu na puste pole, a dzisiaj w porównaniu z tamtym czasem mamy uporządkowaną, zorganizowaną diecezję. Tam, gdzie nie było prawosławia, prawosławie jest. Bardzo duża liczba młodzieży, którą tu widzimy, świadczy o żywotności naszej wiary.

Nasza Cerkiew w czasie całej trudnej historii dawała świadectwo wierności temu, co pozostawił nam Chrystus, co pozostawili apostołowie, nasi ojcowie. Jesteśmy wierni naszej tradycji, naszej kulturze duchowej, która tak mocno różni się od innych kultur – jest uduchowiona; jesteśmy wierni temu, co przekazali nam nasi ojcowie. Ta ziemia, na której jesteśmy, została bardzo doświadczona przez historię. I na tej ziemi okazali się nasi wierni, w rezultacie słabości ludzkiej tych, którzy wówczas rządzili, w swoim czasie doprowadzając do akcji «Wisła». Przyjmujemy to jako opatrzność Bożą i wybaczamy wszystkim, którzy się do tego przyczynili. Ale z drugiej strony prawosławie z Chełmszczyzny, z Łemkowszczyzny, z Wileńszczyzny trafiło tutaj – i ono uświęca tę ziemię […].

Drogi Władyko! Duchowieństwo, ludzie, którzy Cię otaczają, to owoc Twej modlitwy, Twego codziennego, wytężonego arcypasterskiego trudu… Tylko ten może powiedzieć, co to znaczy, kto sam zmaga się co dzień z takim wysiłkiem. Jesteśmy tu i modlimy się, dziękujemy Bogu, ale też prosimy, by Bóg dał Ci siły do dalszej pracy, bo wiemy, że ostatnio niedomagałeś fizycznie, by dał Ci siły do dalszej pracy, jeszcze bardziej owocnej niż do tej pory. A głęboko wierzymy, że tak będzie. Przyszedłeś do tych ludzi, którzy pozostawili swoje chiżyny, i stałeś się ich biskupem, starając się pracować tak, by zachować ich tradycję, by nikogo nie urazić, by być z nimi blisko – dlatego nazywają cię «nasz Władyka». To określenie to największe podziękowanie, jakie może biskupa spotkać.

Kolejnym aspektem Twej posługi jest praca z młodymi ludźmi. Poświęciłeś się ofiarnie pracy z młodzieżą i wynikiem tej pracy jest Bractwo Młodzieży Prawosławnej, znane nie tylko w Polsce, ale w całym prawosławnym świecie. […] To świadczy o żywotności naszej Cerkwi. Praca z młodzieżą szkolną – w akademii teologicznej, w seminarium. W Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej osiągnąłeś wszystko, co można osiągnąć na uczelni wyższej. Przez trzy kadencje byłeś rektorem – stoją tu z nami Twoi magistrowie, doktoranci, doktorzy.

Kolejne pole Twego działania to praca ekumeniczna – jako pierwszy wyjechałeś zza żelaznej kurtyny do Szwajcarii; tam w latach 60. przekonałeś się do ducha ekumenii i, będąc świadomym ciężaru podziału wśród chrześcijan, poświęciłeś swoje życie także i temu. Pracujesz wszelkimi sposobami na rzecz tego, by przyczynić się do przezwyciężenia owych podziałów. Jesteś przewodniczącym Polskiej Rady Ekumenicznej i ostatnie wybory, mimo stanu zdrowia, pokazały, że tam jest Twoje miejsce. [...] Następny punkt – praca na polu współpracy naszej Cerkwi z rządem. Aktualnie jesteś współprzewodniczącym Komisji Majątkowej. Byłeś przewodniczącym i członkiem kilku innych komisji […].

To są tylko niektóre z punktów Twej działalności, można je jeszcze długo wymieniać. Ale przede wszystkim jesteś człowiekiem, który poświęcił swoje życie służbie Bogu i ludziom. […]. Dziękujemy Bogu za wszystko to, co dałeś z siebie dla świętej sprawy Bożej. Dziękujemy wszyscy razem. W imieniu Świętego Soboru Biskupów życzę Ci, by Bóg za wstawiennictwem Przenajświętszej Bogurodzicy i wszystkich świętych naszej Cerkwi, wraz ze św. Maksymem Sandowiczem, w sposób szczególny czczonym na tych ziemiach, wspomagał Cię swoim błogosławieństwem. Ojcowie Cerkwi mówią, że jeśli Bóg nas nie doświadcza, to znaczy, że zapomina o nas… O Tobie nie zapomniał, Drogi Władyko!”.

Następnie biskup siematycki Jerzy odczytał dekret z 29 września o nadaniu Władyce Jeremiaszowi najwyższego odznaczenia polskiej Cerkwi, orderu św. Marii Magdaleny z ozdobami I stopnia, za pracę na rzecz PAKP. Warto nadmienić, że wspomnianym orderem nagradza się wyłącznie zwierzchników Kościołów lokalnych. Podczas dekorowania Jubilata trzykrotnie zabrzmiało gromkie: Aksios! (Godzien!).

Zwracając się do zebranych, Władyka Jeremiasz powiedział: „Dziękuję za ciepłe słowa, choć niezupełnie na nie zasłużyłem. W dni takie jak dzisiaj jest świadomość pokuty, ale dziś jest ona trochę mniejsza; za to jest świadomość tego, że wiele jest do zrobienia. Tak wielu rzeczy nie udało mi się jeszcze zrobić… Ale przede wszystkim serce przepełnia wdzięczność Bogu. Mogę powiedzieć, że zostało mi darowane udane życie”.

Władyka Jeremiasz zwrócił się z podziękowaniami do licznie przybyłych gości. Wśród nich znaleźli się ks. kardynał Henryk Gulbinowicz, Marek Skorupa, wojewoda dolnośląski; Ewa Mańkowska, wicewojewoda dolnośląski; Adam Grehl, wiceprezydent Wrocławia; Wojciech Drożdż, wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego. Arcybiskup Jeremiasz skierował podziękowania również do przedstawicieli wrocławskich szkół i uczelni – prof. dr. hab. Marka Bojarskiego, rektora Uniwersytetu Wrocławskiego; prof. dr. hab. inż. Tadeusza Więckowskiego, rektora Politechniki Wrocławskiej oraz pani Izabeli Koziej, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 3. Jubilat powitał serdecznie również dyplomatów – panią Heidrun Jung, zastępcę konsula generalnego Niemiec we Wrocławiu; Jana Chorostkowskiego, konsula honorowego Bułgarii, i Grzegorza Dzika, konsula honorowego Ukrainy. Wśród przybyłych nie zabrakło przedstawicieli służb mundurowych w osobach: podinsp. Arkadiusza Małeckiego, zastępcy komendanta miejskiego Policji; st. bryg. Jerzego Łabowskiego, zastępcy komendanta wojewódzkiego PSP, oraz ppłk. Krzysztofa Nowaka z Garnizonu Wrocław. Swym przybyciem uświetnili uroczystość również Henryk Kalinowski, kierownik wrocławskiego USC; Monika Winnicka-Kopaczyńska, prezes firmy „Artis”; Maciej Sobkowiak, prezes firmy „Wodromel”; Stanisław Rybarczyk, wiceprezes Fundacji „Pro Arte”; dr inż. Ryszard Banach, inspektor nadzoru budowlanego Zakładu im. Ossolińskich, oraz przedstawiciel gminy żydowskiej Jerzy Kichler. Szczególne słowa podziękowania padły pod adresem szczecińskich lekarzy: „Proszę pozwolić mi jeszcze na szczególne podziękowania Szczecinowi – kieruję je z tego miejsca do lekarzy: pani Małgorzaty Talerczyk i pana Michała Falco ze Szczecina; oni spowodowali, że stoję tutaj dziś na tym miejscu. Bardzo dziękuję!”.

Po krótkich przemowach niektórych z zaproszonych gości zwrócili się do abp. Jeremiasza z gratulacjami i podziękowaniami obecni podczas uroczystości duchowni. W imieniu kleru diecezji wrocławsko-szczecińskiej zabrał głos ks. Igor Popowicz, przekazując na ręce Władyki pamiątkową panagiję (wizerunek Bogurodzicy, noszony przez hierarchów na piersi, będący oznaką ich godności). Ksiądz Mikołaj Ostapczuk złożył Jubilatowi życzenia w imieniu Bractwa Młodzieży Prawosławnej, które zawdzięcza Wrocławskiemu Ordynariuszowi swoje istnienie. Następnie przyszła kolej na składanie życzeń przez licznie zgromadzonych wiernych, którzy – tworząc długi „szpaler” i wykazując się cierpliwością – mieli okazję, by chwilę porozmawiać z Władyką, złożyć Mu gratulacje i kwiaty. Na tym zakończyła się część liturgiczna jubileuszu Wrocławskiego Biskupa.

Agapa dla wszystkich przybyłych na niedzielne uroczystości odbyła się, podobnie jak sobotnie spotkanie, w jednym z wrocławskich hoteli. Jubilata powitał dr Paweł Wróblewski z Uniwersytetu Wrocławskiego. Atmosferę życzliwości i radości wzmocniły kolejne laudacje, m.in. współpracowników: ks. Michała Czajkowskiego z zespołu tłumaczy ekumenicznego wydania Pisma Świętego i ks. Ireneusza Lukasa, dyrektora Biura PRE. Dodatkową atrakcją spotkania były występy kilku chórów: młodzieżowego, katedralnego i chóru duchowieństwa diecezji wrocławsko-szczecińskiej. W część artystyczną uroczystości wpisał się także minirecital solistki Filharmonii Wrocławskiej Pauliny Boreczko-Wilczyńskiej (sopran), która wykonała utwory m.in. Schumanna, Pucciniego, Szymanowskiego z akompaniamentem Justyny Skoczek.

Mnogaja lieta, Drogi Władyko!




ks. Mariusz Synak, Słupsk



Tekst autoryzowany.
Korekta: Katarzyna Tynkiewicz.
Zdjęcia: ks. Mariusz Synak.